Strona główna

 

punktor Spis według powiatów

 

punktor Spis alfabetyczny

 

punktor Przykłady wycieczek po Małopolsce

 

punktor Moje tapety

 

punktor Moje linki

 

punktor Kontakt

 

Zalipie

 

Zalipie to niewielka wioska na terenie Powiśla Dąbrowskiego, ciesząca się największą sławą spośród wszystkich miejscowości ziemi tarnowskiej. Opisana jest w setkach artykułów, fascynuje etnografów, dziennikarzy i zachwyca zwykłych ludzi. To miejsce z całą pewnością jest niezwykłe...

To, co wyróżnia Zalipie od wielu podobnych wsi w okolicy to niezwykłe kwiatowe motywy, które zdobią tu niemal wszystko: począwszy od ścian domów, pieców, studni, płotów, a skończywszy na naczyniach kuchennych. Wszystko tu mieni się kolorami i zachwyca niezwykłym urokiem, tworząc niepowtarzalny klimat.

Jednym ze sposobów kultywowania tutejszej tradycji zdobienniczej była organizacja konkursów malarskich "Malowana Chata",  co wprowadzało element rywalizacji i nie pozwalało zaniknąć tej twórczości. Odbywają się one w weekend po Bożym Ciele, i to właśnie wówczas najlepiej jest odwiedzić Zalipie, by w pełni docenić kunszt miejscowych malarek.

Zalipie.jpg (43693 bytes)  Zalipie2.jpg (51868 bytes)  Zalipie3.jpg (32715 bytes)

Pierwotnymi barwnikami, jakie wykorzystywały do malowania powiślańskie dziewczyny były wapno, glinka i sadza. Do brunatnej, miejscowej glinki dodawano nieco popiołu drzewnego, a sadzę, zanim użyto jej jako barwnika, zakopywano w ziemi, pod okapem domu. Padające deszcze rozmiękczały sadzę, czyniąc ją zdatniejszą do rozpuszczenia w wodzie. Spoiwem tych barwników bywała mąka kasztanowa, cukier, białko czy woda po odcedzeniu klusek. Takie, domowym sposobem przygotowane farby, rozprowadzano przy pomocy również własnoręcznie wykonanych pędzli. Tradycyjne malarki używały pełnych barw, nie mieszały barwników dla uzyskania kolorów pośrednich. Nie znały też cieniowania.

  Zalipie7.jpg (23692 bytes)  Zalipie6.jpg (20649 bytes)  Zalipie1.jpg (29203 bytes)

  

Poza malowanymi zagrodami proponuję odwiedzić miejscowy kościół, którego wnętrze również zdobią niezwykłe malowidła.

Także stojąca przy kościele plebania ma malowane w kwiaty wnętrze, a nowoczesna remiza stojąca nieopodal pyszni się kwieciem wokół wizerunku św. Floriana, patrona strażaków. Przede wszystkim zaś należy zwiedzić zagrodę Felicji Curyłowej, która jest placówką muzealną, a także Dom Malarek, z ciekawym wnętrzem i ekspozycją wyrobów artystycznych tutejszych kobiet.